DSC_9526

_DSC1938

Fotografia uliczna to ten rodzaj fotografii, w której należy wykazać się sprytem, opanowaniem i kreatywnym podejściem. Często zwykły spacer może przynieść dużo wrażeń i ciekawych kadrów. Fotografia uliczna wyzwala kreatywne myślenie, pomaga w opanowaniu technik, ćwiczy oko i „zaprzyjaźnia” z aparatem.

H krakowskie

Wiele osób zaczynających przygodę z fotografią próbuje swoich sił lawirując między ludźmi, zapuszczając się w mniej uczęszczane uliczki lub po prostu spacerując po mieście w poszukiwaniu „czegoś”. Bez względu na to, czy wiążecie swoją przyszłość ze streetem, czy robicie to tylko po to, by się sprawdzić i przećwiczyć swoje umiejętności, pamiętajcie, że poza doskonałym zdjęciem liczy się również wasze bezpieczeństwo. Fotografia to subiektywne przedstawienie otaczającej nas rzeczywistości. Wyobraźcie sobie, że stoicie w jakimś zatłoczonym miejscu i na cały głos wykrzykujecie swoje przemyślenia na pewien bardzo kontrowersyjny temat. To co powiecie może zostać różnie odebrane, tak samo jest z fotografią. Wcelowując obiektywem w kogoś na ulicy dajecie do zrozumienia „jesteś ciekawym tematem” i to może zostać dwojako odebrane. Zarówno wy wpływacie na bezpieczeństwo swojego aparatu, jak i aparat wpływa na wasze.

  1. Zanim wyjdziesz na ulicę pamiętaj, by wszystkie możliwe symbole, logotypy pozaklejać taśmą izolacyjną w kolorze body aparatu. Zabieg ten w pewnym stopniu zmniejsza zainteresowanie sprzętem osób trzecich.
  2. Szanuj swoją puszkę – to nie tylko maszyna stworzona do zapisywania światła w czasie, ale również narzędzie wyrazu twoich uczuć i myśli – sztaluga i płótno. Z pewnością masz w domu starą kurtkę ortalionową lub jakąś bluzę, śmiało odetnij jej rękaw i wsuń do środka aparat – to go ochroni przed śniegiem, deszczem (nie w 100%, ale zawsze) i da ci możliwość swobodnej pracy.
  3. W miarę możliwości nie zapuszczaj się sam w niebezpieczne miejsca. Adrenalina nie zawsze dobrze wpływa na jakość kadru. Jeśli nie znasz innej osoby zainteresowanej fotografią, zabierz  ze sobą kolegę, brata, przyjaciela, by czuć się komfortowo i móc spokojnie pomyśleć nad kompozycją. Dodatkowa para oczu zawsze w cenie.
    DSC_9556
  4. Wychodząc robić zdjęcia na ulicę potraktuj to zadanie jak safari – stajesz się myśliwym polującym na dobrą „klatkę”. Pamiętaj, że w takim polowaniu liczy się spokój i opanowanie. Nie machaj aparatem na wszystkie strony, nie strzelaj co 5 s., wyłącz dźwięki aparatu. Obserwuj, szukaj, myśl, staraj się być niezauważalny, a jak wypatrzysz ciekawą scenę, ze spokojem i opanowaniem przyłóż wizjer do oka. Zaczaj się, wyceluj i ustrzel. Lepiej przynieść do domu jedno konkretne zdjęcie niż stertę cyfrowych śmieci, w której będziesz doszukiwał się czegoś ciekawego. Jak mawiał fotograf Bruce Percy „Nie da się wypolerować gówna”.
  5. Najwyższy stopień wtajemniczenia to zespolenie z puszką. Poćwicz robienie zdjęć bez patrzenia przez wizjer bądź na ekran. Poćwicz ostrzenie manualne. Wyczujesz jak należy ustawić aparat, by zmieścić w kadrze to na czym ci zależy. Wyjdź na ulicę ustaw F4 czas 1/125 odpowiednie ISO i MF na odległość ok. 2m. Spaceruj, oglądaj miasto, przywdziej kamuflaż turysty z czymś na szyi i strzelaj z tak bliskich odległości na jakie normalnie nie mógłbyś sobie pozwolić.
  6. Przewiduj, to najważniejsze w fotografii ulicznej. Nie pozostawaj wyłącznie biernym obserwatorem, a z czasem będziesz czytać z otoczenia jak z otwartej książki.
    _DSC3215

I pamiętaj zdjęcia uliczne NIE muszą być w B&W. B&W jest łatwiejsze do opanowania, ale spróbuj też odnaleźć sens w kolorach. Podobno światem rządzi matematyka. Musisz więc wypracować własny wzór na rozumienie świata, który doprowadzi cię do własnego stylu, którego wynikiem będą doskonałe kadry.

_DSC3131