Agencja Artystyczna Verità Nostra zaprosiła nas na II edycję Festiwalu Muzycznego „Głosy o zmroku”. W ramach tego wyjątkowego wydarzenia przewidziano 9 koncertów, podczas których można posłuchać znakomitych artystów muzyki klasycznej, jazzowej oraz swingowo-popowej.

Ideą twórców festiwalu jest stworzenie okoliczności sprzyjających zmniejszeniu dystansu między sztuką i jej odbiorcą, pozwalających słuchaczom integrować się z artystami, rozmawiać z nimi, wypić lampkę wina. Każdy wieczór to dwa odrębne zróżnicowane gatunkowo i repertuarowo koncerty, przedzielone przerwą, w czasie której można porozmawiać nie tylko w gronie najbliższych, ale również z muzykami. Koncerty odbywają się w  każdą niedzielę stycznia o godzinie 18.00 na Mysiej 3, w szczególnym dla kultury i sztuki miejscu, dawnym budynku Urzędu Cenzury.

Na pierwszy z festiwalowych wieczorów wybrałam się w towarzystwie mojego taty i starszej siostry. Jako pierwszy wystąpił Chris Schittulli, francuski muzyk włoskiego pochodzenia, który zakochał się w Polce i w Polsce. Najpierw zaśpiewał dobrze znane mojemu tacie i jego pokoleniu piosenki z repertuaru Edith Piaf i Yves Montand. Wzruszenie pojawiło się na wielu twarzach. Potem usłyszeliśmy kilka utworów Jacka Cygana śpiewanych po francusku, ale z małymi fragmentami w naszym ojczystym języku.

Chris okazał się być nie tylko świetnym wokalistą z perfekcyjnie opanowanym warsztatem i doskonałymi warunkami głosowymi. To przesympatyczny człowiek, łatwo nawiązujący ciepłe relacje ze słuchaczami. Jego występ oczarował nie tylko tatę. Moja siostra i ja byłyśmy równie zachwycone. Tu można posłuchać jak  Chris śpiewa  „C’est la vie – Paryż z pocztówki” z repertuaru Andrzeja Zauchy.

Drugi koncert, „Johan Sebastian bach – inspiracje jazzowe”, to kolejna uczta dla ucha. W nietypowym repertuarze słuchaliśmy duetu wirtuozów jazzu – pianisty Bogdana Hołowni i kontrabasisty Wojciecha Pulcyna. Bogdan Hołownia uważany jest za jednego z najwrażliwszych polskich pianistów jazzowych. To wyśmienity aranżer, nazywany romantykiem fortepianu. Jest ulubionym pianistą gwiazd polskiej sceny: Lory Szafran, Anny Marii Jopek, Danuty Błażejczyk. Wojciech Pulcyn, znakomity kontrabasista, współpracował z wieloma czołowymi muzykami polskiej i zagranicznej sceny jazzowej. Piękne, klimatyczne aranżacje muzyki klasycznej i ich wirtuozerskie wykonanie zachwyciły wszystkich. Bez względu na wiek. Widać było nie tylko niesamowite porozumienie między muzykami na scenie, miałam wrażenie, że ta muzyka wszystkich obecnych połączyła duchową bliskością. Werdykt był jednogłośny. Przeżyliśmy piękny wieczór, pełen artystycznych uniesień i pozytywnych emocji.

Następne koncerty, do udziału w których gorąco namawiam:

17 stycznia, niedziela, godz. 18.00
KWARTET AQUAMARINE
Feelinn’ Good – koncert premierowy nowej płyty
KUBA MOLĘDA
Life is Music

24 stycznia, niedziela, godz. 18.00
MICHAŁ BUCZKOWSKI, ALEKSANDER WILGOS
Melodie hiszpańskie na skrzypce i gitarę
KOCIN „KOCIŃSKI” TRIO
Proverbs 3:5

31 stycznia, niedziela, godz. 18.00
PIOTR WROMBEL & Mariusz „Fazi” Mielczarek
Muzyka filmowa
JAREK WIST
Na swojej skórze

+ KONCERT SPECJALNY
07 lutego, niedziela, godz. 18.00
MAKSYM RZEMIŃSKI – INCEPTION
(Muzeum Kolekcji im. Jana Pawła II)
Bilety do nabycia bezpośrednio przed koncertami, na stronie Agencji Artystycznej Verità Nostra

www.veritanostra.pl