Challenge, który nam rzucono znajdziecie TU, a poniżej zobaczycie jak ja zrealizowałam rzucone nam wyzwanie!

Ja, na ten przykład słucham standardowo Dawida Podsiadło, Manu Chao, Coldplay, Adele, Calle 13… Jednakże ostatnio pojawiło się na mojej liście kilka nowych/starych kwiatków.  Jednym z nich jest Nortec Collective i ich czołowy utwór:

Oprócz tego powróciłam trochę do przeszłości i słucham Norweskiego artysty Bernhofta. Szczególnie polecam kawałki „Many people, „Choices, „C‚mon and talk i cover Shout. Matt Corby i jego boski głos także mnie zniewala:

Przyznam, że znów zaczęłam tez słuchać Jamala… No i oczywiście dwie piosenki, które towarzyszyć będą mi chyba całe życie, czyli „Jammin” Łąki Łan:

i Michael Paskalev z „I spy”. <3

Tyle u mnie!